Czym byłby komputery, jeśli to, co widzielibyśmy na naszych ekranach byłoby ograniczone na programy i pliki napływające z zewnątrz? Zapewne korzystanie z nich byłoby niezwykle nudne już po kilku dniach użytkowania, a funkcje jakie dziś są pełnione przez komputery nie miałyby po prostu prawa bytu.
Warto więc zwrócić uwagę na wymienne nośniki danych, dzięki którym na nasze urządzenia napływają nowe dane. Zaczęło się od dyskietek. Były to średnich rozmiarów, kwadratowe elementy, na które każdy z nas był w stanie nagrać pliki tekstowe lub ewentualnie kilka zdjęć o małych rozmiarach. Z czasem większe rozmiarami dyskietki zastąpiły mniejsze.